Dziś przyszedł czas na stolicę Hiszpanii, która jest moim ulubionym miastem. Nie tylko dlatego, że jako Madridista, czyli fanka Realu Madryt, nazywam je swoim drugim domem. Uwielbiam po prostu jego urok. Te uliczki, zapachy dochodzące z przeróżnych restauracji i kawiarenek, tłum ludzi i wiele ciekawych budynków przykuwających uwagę swoim wyglądem. Jestem zakochana w kolorowych kamieniczkach, a to przecież głównie one dodają Hiszpanii wdzięku.
W Madrycie byłam dwa lata temu na tygodniowej, rodzinnej wycieczce w lutym, gdzie pogoda sięgała mniej więcej 10'C. Przez cały pobyt, w zwiedzaniu, towarzyszyło nam słońce, więc każdego ranka z wielką ochotą wstawaliśmy z łóżka, by odkrywać nowe i interesujące miejsca tego miasta.
Chcecie poznać wszystkie te miejsca? Zapraszam do rozwinięcia!




