Kilka dni temu przyszła do mnie siostra i pokazywała mi jakąś aplikację, krzycząc, że koniecznie muszę to zobaczyć. Dobre trzy razy ją zbyłam, bo myślałam, że chodzi o kolejną grę albo kompletnie bezużyteczny program. Dopiero kiedy usiadła koło mnie i zaczęła zadawać pytania, gdzie była, a gdzie nie, zainteresowałam się. Odwróciła ekran w moją stronę i moim oczom ukazała się szara mapa świata z niektórymi państwami zaznaczonymi na pomarańczowo. Po chwili sama ją ściągnęłam i zaczęłam się bawić.
Chcecie dowiedzieć się o co właściwie chodzi? Zapraszam do rozwinięcia!









